Jaki typ szkoleń elearningowych przynosi zyski i jak rozwinie się mobile learning?

To drugi post, w którym prezentuję wyniki niemieckiego badania dotyczącego przyszłości elearningu. Dla przypomnienia MMB Learning Delphi to doroczne badanie prowadzone wśród ekspertów z branży elearningowej, w którym pytani są o rozwój tego typu szkoleń w ciągu 3 lat.

Na czym branża elearningowa będzie zarabiała w 2015 roku?

… na mobile learningu i aplikacjach mobilnych do nauki – tak sądzi 82% badanych. Nadal rentowna będzie produkcja szkoleń typu WBT (web based training) zdaniem 77% respondentów. Na trzecim miejscu znalazł się blended learning (73%) a na czwartym,  szkolenia typu webinary i warsztaty online, czyli prowadzone w wirtualnym pokoju (57%).

Najmniej będzie można zarobić na szkoleniach z użyciem Twittera i narzędzi microblogowych, narzędziu typu wiki a także na szkoleniach z wykorzystaniem augumented reality.

Mobile learning przyszłością szkoleń?

Eksperci jednoznacznie stwierdzili, że uczący się będą preferowali aplikacje specjalnie stworzone na urządzenia mobilne, a nie adaptacje już istniejących kursów (87% respondentów tak twierdzi). Eksperci powołują się tu na sukcesy firm, które są nowymi graczami na rynku szkoleniowym i specjalizują się tylko w aplikacjach mobilnych. Posiadane doświadczenie i znajomość metodyki nauczania mobilnego (związane jest to m.in. z małymi ekranami urządzeń a także obsługą kursów z pomocą ekranu dotykowego) skutkują zadowoleniem klientów. Z drugiej strony oznacza to wyższe koszty produkcji szkoleń.

Eksperci zostali także zapytani, czy warto (należy) łączyć szkolenia mobilne z innymi formami szkoleń (klasyczny elearning oraz szkolenia stacjonarne)?

Odpowiedź brzmi – łączyć. Jednym z powodów są już zainwestowane pieniądze w „klasyczne” narzędzia elearningowe a także fakt, że mobile learning łączy się z pozostałymi typami szkoleń w logiczną całość i jest ich uzupełnieniem.

Inny fenomen dotyczy grupy docelowej na apki szkoleniowe. Są to głównie klienci indywidualni (także pobrania bezpłatne) gotowi wydać maksymalnie 10 euro na mobilny kurs.

Powstaje więc pytanie, czy inwestycje firm szkoleniowych w rozwój oferty mobile learningowej zwrócą się? Na razie jest to pytanie retoryczne.

Uważni czytelnicy na pewno zastanawiają się, dlaczego równocześnie eksperci orzekli, że mobile learning ma największą ekonomiczną przyszłość. Oto jest pytanie! Eksperci bowiem sceptycznie odnoszą się do modelu biznesowego polegającego na finansowaniu apek szkoleniowych z reklam a także do płatnych szkoleń mobilnych.

Jednym słowem mobile learningowi stawiane są duże oczekiwania, ale brak wypracowanego modelu biznesowego. Przyszłość pokaże!