Elearning i Skype, czy to dobrana para do nauki języków?

Niedawno, z opóźnieniem odkryłam, że Skype zmienił swoją politykę i już nawet 10 osób może ze sobą równocześnie rozmawiać i dzielić ekran. Do tej pory darmowy Skype dawał możliwość dzielenia ekranu tylko dla 2 osób.

I tak po nitce do kłębka wpadłam na pomysł wywiadu z Agnieszką Drummer, która od lat uczy niemieckiego przez komunikator Skype. Jest zatem najlepszą osobą, aby odpowiedzieć na pytanie, czy elearning przez Skype ma sens.

Elearning przez Skypa, czy tak się da?

Marta Eichstaedt (ME): Prowadzisz lekcje niemieckiego przez internet i korzystasz ze Skypa. Kto jest uczestnikiem lekcji ? Dorośli, młodzież a może dzieci?

Skype i elearning

Tak tworzy się grupy w Skype

Agnieszka Drummer (AD): Wyłącznie dorośli, od ok. 18 do ok. 70 lat. Zaletą Skype jest bardzo prosta obsługa. I DARMOWY stały dostęp. Jest także możliwość tworzenia grup, tzn. podgrup użytkowników w zależności od kursu – przy każdych zajęciach dzwoni się od razu automatycznie do całej GRUPY, nie trzeba pojedynczo szukać uczniów lub ich specjalnie zapraszać na spotkanie (plus dodatkowa zaleta, że ten sam uczestnik może pojawiać się na listach w różnych grupach, bo np. bierze udział w różnych kursach). Wadą jest ograniczenie ilości uczestników, teoretycznie można organizować spotkania grupowe do 20 osób, z których 10 może się wzajemnie widzieć, ale praktycznie granicą okazuje się 7 osób (czyli lektor plus 6 uczniów) i to też bez funkcji wideo.

ME: Jaki masz feedback od uczestników nt. łatwości / przeszkód w nauce z użyciem Skypa?

AD: To zależy od jakości i prędkości połączenia internetowego uczestników. Czasami uczestnicy mają internet mobilny (bez stałego łącza), wtedy zdarza się, że ktoś jest nagle „wyrzucany” z połączenia, czyli z lekcji. Może się wprawdzie w każdej chwili znowu dołączyć do trwającej rozmowy, ale jest to dla wszystkich irytujące.

ME: Jakie wyzwania stawia nauczycielowi nauczanie za pomocą Skypa?

AD: Przeszkadzanie sobie wzajemne – podczas rozmowy grupowej słychać wszystkie hałasy wokół poszczególnych uczestników. Dlatego prosimy o wyłączanie własnego mikrofonu i włączanie go tylko, gdy ktoś jest konkretnie proszony o zabranie głosu. Wtedy ten ktoś często zapomina ponownie włączyć mikrofon… Użycie wideo znacznie zmniejsza jakość kontaktu audio, więc zawsze prosimy uczniów o wyłączenie kamer i lektor też nie włącza swojej (może poza początkiem zajęć, na powitanie).

ME: Skype nie oferuje wielu narzędzi współpracy. Jednak oprócz audio, jest czat z emotikonami oraz dzielenie ekranu. Czy z tych narzędzi korzystasz?

AD: W ogóle nie korzystamy z czatu skypowego ani z emotikonów, tzn. korzystamy wyłącznie po to, aby uczestnikom lekcji grupowych przekazać link na daną lekcję. Kliknąwszy na link uczestnicy widzą wspólny dokument w Google Docs, który jest edytowany przez lektora w czasie rzeczywistym w trakcie prowadzenia zajęć. Google Docs są więc naszą wspólną wirtualną tablicą. Dlatego dzielenie ekranu poprzez Skype też nie jest potrzebne. Zaletą dokumentów Google jest możliwość archiwizacji plików przez każdego uczestnika osobno.

ME: Dziękuję za krótki wywiad i powiedz, gdzie znaleźć Twoją szkołę online?

AD: To szkoła językowa dostępna pod adresem www.ISJAD.pl

Moje własne doświadczenie z nauki j. angielskiego przez Skype

Około 2 lata temu korzystałam z indywidualnych lekcji j. angielskiego przez Skype. Było to dla mnie świetne rozwiązanie, gdyż nie byłam uwiązana do fizycznego miejsca, gdzie odbywały się lekcje. Poza tym nie traciłam czasu na dojazd. Były to dla mnie dwa bardzo ważne logistyczne aspekty tej formy zajęć.

Natomiast z pewnością szkoła językowa, z której usług korzystałam, nie miała do końca dopracowanego konceptu tej formy elearning’u – jak łączyć lekcje odbywające się na żywo z gromadzeniem materiałów tworzonych podczas lekcji i przekazywanych przez nauczyciela. Także nie było interesujących propozycji narzędzi, które w ciekawy, elektroniczny sposób pozwalałyby dostarczać prace domowe nauczycielowi.

Dlatego tak ważne obok Skype jest wykorzystanie innych narzędzi, jakie oferuje elearning, by jeszcze efektywniej nauczać.

Generalnie jestem wielką zwolenniczką nauczania języków w czasie synchronicznych zajęć online. A Wy?